Archive for the ‘Różne różności’ Category

Od czasu do czasu nachodzi mnie szał na decu. Prezenty dla koleżanki

chustecznik

pudełko na skarby

i takie ceramiczne „coś” co można wykorzystać jako np podpórkę do książek

Dwie pastelowe kopertówki na ślubne życzenia i wkładkę

Czerwiec obfituje w tym roku w urodzinowe przyjęcia

na pierwszy plan wysuwają się czekoladowniki robione w ogromnym pospiechu dla dwóch przeuroczych bliźniaczek

kolejna karteczka dla pani kardiolog z namalowanym przeze mnie stetoskopem 🙂

następna to karteczka dla osiemnastoletniej damy 🙂

a na deser box z niespodzianką

 

W maju kwitnie także sezon ślubny tu prezentuję kolejną odsłonę zaproszeń ślubnych w bieli i czerni

oraz kartkę kopertówkę w odcieniu czerwonego wina

Maj to miesiąc komunijny w tym czasie powstały trzy karteczki dwa boxy dla chłopca i dziewczynki i jedna bardo prosta i skromna karteczka dla chłopczyka.

 Dla dziewczynki w łososioworóżowej tonacji przełamanej bielą, zielenią winnych gron (wykonanych przeze mnie), złotem oraz z tekturowymi wycinankami

Dla chłopca utrzymany w zieleniach i niebieskościach również przełamany bielą, złotem i ręcznymi zdobieniami

i ostatnia skromna utrzymana w beżu i brązie

 

Czasami nachodzi mnie taka ochota a i przy świątecznym czasie łatwiej o takie rozrywki mała Zu zapragnęła malować farbami więc okazja nadarzyła się nie lada. Ponieważ lubię pawie to pomyślałam czemu nie spróbować go namalować.

 

W mojej szkole często organizuję warsztaty dla dzieci. Tu pokażę wam jakie przypinki z pianki przedszkolaki mogły wykonać podczas dni otwartych.

tu możecie zobaczyć galerię Warsztaty dla małych odkrywców SP 77 Kraków

Przygotowania do kiermaszu ruszyły pełną parą w rolach głównych oczywiście jajka

jajka w stylu shaby chic

  

  jajko nad którym spędziłam dużo czasu

i sporo wysiłku w nie włożyłam

W tym roku na naszym stoisku rozkwitły tulipany

  

Mój debiut w tym temacie, zawzięłam się, bo zwykle nie mam czasu robić dla siebie – szewc bez butów chodzi jak to mówią.

Przygotowałam numerki.

image097

Potem zrobiłam okładkę

image098

i jak to bywa pomyślałam –  słomiany zapał –

zdjęcia beznadziejne, w ogóle  jakoś nieciekawe, koncepcja wyparowała, łyso będzie, bo nie skończę NIE DAM RADY !!!

styczeń minął, luty nadciąga… dałam radę

a oto efekt

image138 image139 image140 image141 image142 image143 image144 image145 image146 image147 image148 image149 image150 image151 image152 image153 image154 image155 image156 image157 image158 image159 image160 image161 image162 image163 image164 image165 image166 image167 image168

W tym roku postanowiłam, że z Zu będziemy chodzić na Roraty. Przygotowałam lampion … chęci były, a wyszło jak zawsze, byłyśmy jeden raz . Może za rok się uda…

image134